Jak się ubrać stosownie do wieku

Awatar użytkownika
atena600
Prawa Ręka Boga
Posty: 7021
Data: 16 gru 2009, 17:58

Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: atena600 » 31 sie 2010, 11:45

Jak się ubrać stosownie do wieku


Żeby wyglądać dobrze w każdym wieku, trzeba dostosować ubranie do sylwetki, a nie do liczby lat.

Ubieranie się stosownie do wieku, to zupełnie coś innego, niż w czasach naszych matek. To nawet coś zupełnie innego, niż wczoraj. I bardzo dobrze. Pomysł, żeby jakiś styl, estetyka, albo pojedyncze sztuki odzieży nagle stawały się zabronione tylko dlatego, że przekroczyło się niewidzialny wiekowy rubikon, zawsze był podejrzany, a dziś, kiedy kobiety zachowują dłużej młody wygląd, stał się absurdem.

Nie zamieniamy się nagle w wilkołaki w dniu 36. urodzin, więc zakazy noszenia mini po 35. roku życia nie mają sensu. Mam przyjaciółkę, której po dwudziestce brakowało pewności siebie. Okoliczności się zmieniły, pewność siebie kwitnie, ciało wygląda bosko, a ona w wieku 40 lat zaczęła nosić krótkie spódnice i prezentuje się świetnie.

Nie oznacza to, że nasz styl nie powinien rozwijać się razem z nami. Najbardziej chyba postarzającą rzeczą (poza paleniem, opalaniem się, piciem, gadaniem, że za naszych czasów było lepiej i, no tak, samym starzeniem się) jest popadnięcie w rutynę. Kończą tak wszyscy kurczowo uczepieni ducha swojej epoki: Joan Collins i Germaine Greer. Rutyna postarza kobietę bardziej, niż jakiekolwiek wpisy w świadectwie urodzenia. Kiedy dokładnie ten nieuchwytny, jedyny w swym rodzaju Styl (powiedzmy, Poetka Nowej Fali a la Patti Smith) staje się żenującą szmirą? W którym momencie długie, lśniące sploty koronujące naszą głowę zamieniają się w miotłę? Otóż bywa, że nigdy. Znam 60-latkę z kaskadami błyszczących, kasztanowych włosów.

Nadążanie za trendami w modzie to dobry sposób na ewolucję (a bywa, że rewolucję) wizerunku. Moda nie traci na ważności, kiedy stajemy się starsze, wręcz przeciwnie. Jedna z moich osobistych guru w dziedzinie stylu, Joan Burstein, choć już jest po osiemdziesiątce, pozostaje właścicielką prestiżowej sieci sklepów z ubraniami Browns. Zawsze zestawiając formy (długość do kolan, luźno skrojone tuniki, spodnie i proste sukienki z luksusowych tkanin) od najmodniejszych projektantów (ostatnio Lanvin i Fendi ) pozostaje niezmiennie stylowa, elegancka i na czasie.

Nie sugeruję, że we wszystkim, co przechadza się po wybiegu, będzie nam do twarzy, choć w przypadku 20-latek to się zdarza. Mówiąc o ubieraniu się odpowiednio do wieku, mówimy tak naprawdę o dopasowaniu stroju do sylwetki, o nieodsłanianiu zbyt wiele ciała i unikaniu wulgarności - to błędy bardzo rzucające się w oczy. Z drugiej strony, świecenie golizną (poza plażą) i wulgarność, to w każdym wieku kiepski pomysł. Jeżeli chcemy być traktowane poważnie, nie polecam świecenia biustem i rajstopami. W miarę starzenia się skóry, im więcej materiału, tym lepiej. Sukienki na cienkich ramiączkach słabo się komponują z obwisłą skórą, tymczasem krótki rękaw dużo korzystniej. Chodzi o inteligentne aktualizacje i regularną samoocenę.

Ubieranie się odpowiednio do wieku oznacza też zakaz desperackiego odmładzania i postarzania się (Kate Middleton przed rozstaniem z Williamem). Najlepiej wyglądać na zadowoloną z tego, kim się jest. Nastolatki i dwudziestokilkulatki powinny eksperymentować ile wlezie. Siedemdziesięciolatki niech mądrze inwestują w garderobę: nie tylko sygnalizuje to afirmację życia i optymizm. Dojrzałość to też czas, kiedy powinnyśmy znać własną wartość (i przestać wreszcie nieustannie się tłumaczyć z wydatków), szczególnie, że przeceny zwykle nie są kierowane do emerytek.

Taka jest teoria. Czasami jednak przed trzydziestką nie mamy odwagi eksperymentować. Nie ma problemu, pod warunkiem, że udało nam się nabyć pewną samowiedzę – i na przykład wiemy już, że spódnice mikro i niedbanie o siebie ledwie uchodzą na sucho w młodości, natomiast po trzydziestce brzeg spódnicy powinien powędrować na południe, a kosmetyka staje się obowiązkiem nie tylko wobec siebie, ale także reszty ludzkości. Jeżeli budżet nie pozwala nam na szaleństwa, sklepy z używaną odzieżą mogą być świetnym źródłem doskonale skrojonych ubrań dobrej jakości, w dodatku z charakterem, co pozwala wypracować interesujący własny styl.

Pomiędzy młodością i starszym wiekiem znajduje się 1001 rozmaitych stanów. Niektóre są pochodną psychiki: nie będziemy zabraniać osobie o aparycji i osobowości Tiny Turner noszenia krótkich sukienek z cekinami. Inne mają źródło fizyczne: Tina może sobie pozwolić na noszenie takich sukienek, bo ma ciało atletki. Inne znów biorą się ze stylu życia: garderoba prawniczki nie będzie pewnie miała wiele wspólnego z ubraniami artystki.

Zamiast myśleć w kategoriach zakazanych przyjemności, powinnyśmy traktować ubieranie się stosownie do wieku pozytywnie, jako pozbywanie się rzeczy, którym skończył się termin przydatności. Po trzydziestce pozbywamy się imprezowego makijażu, śmiesznej biżuterii i kosmetyków od przypadku do przypadku. Ich miejsce zajmuje stopniowe zrozumienie, kim jesteśmy i co pasuje do naszego typu sylwetki, a także początki inwestycji w szafę: kilka świetnie skrojonych ubrań, doskonałe strzyżenie i profesjonalne przymiarki w dziale bielizny.

Kończąc czterdziestkę, żegnamy artystyczne klimaty i chaotyczne warstwy. Dobra fryzura się aktualizuje, a szafa wypełnia inwestycjami. Porzucamy tanie buty na rzecz obuwia modnego, ale dobrej jakości. Buty, to najbardziej skuteczny element uaktualniający garderobę i jeśli tylko nie mamy skłonności do przesady, ciężko się nimi ośmieszyć. Znajdowanie czasu na porządne jedzenie i ćwiczenia przestaje być luksusem.

Po pięćdziesiątce doskonalimy sztukę zamieniania ilości w jakość. Już umiemy analizować trendy i wiemy, że w każdym sezonie tylko parę z nich będzie miało znaczenie. Wygrywają ubrania akcentujące sylwetkę, zamiast tych, które obnażają skórę. Nie popełnimy błędu kupując żakiet z zaszewkami czy wieczorowy płaszcz. To samo dotyczy prawdziwej biżuterii, na którą szkoda czasu i atłasu w młodszym wieku, kiedy koleżanki się na niej nie znają. Można zmienić wykrój dekoltu, w zależności od rozwoju sytuacji dermatologicznej.

Sześćdziesiątka, to pora na luksusowe tkaniny i zabawę kolorami, polowanie na ciekawe dodatki z klasą, a później także czas poważnej rozmowy z fryzjerem o siwieniu z wdziękiem.

Po siedemdziesiątce powinno się mieć maksimum frajdy z ciuchów, koncentrować uwagę na twarzy i nadgarstkach poprzez wykrój dekoltów i bransolety, regularnie bywać u manikiurzystki i wydawać pieniądze na ubrania, które zawsze chciało się mieć. Czytać żurnale i nie poddawać się gumkom w talii.

16-25 lat

Eksperymentuj, póki możesz. Nie rób z siebie starej malutkiej (jak Katie Holmes czy Kate Middleton) i ciesz się wszystkim, co dziewczęce (później już się nie da): wstążkami, falbankami i fantazyjnymi warstwami. Jeżeli akurat nie jesteś dziewczęca, możesz próbować ekstremalnych stylów, czy to niezależnego, punkowego, czy emo. Nie myśl za dużo i ciesz się wolnością noszenia niedopasowanych ciuchów – w tym wieku nie pora na subtelność.

26-35 lat

Nadal można się bawić ciuchami, ale czas dopasować młodą modę do pracy. Szukaj kardiganów z paskiem, mieszaj żakiety z miękkimi tkaninami, zainwestuj w jedną dobrą błyskotkę i torbę - porządną, ale bez szpanu.

36-45 lat


Dziewczęcość już nie wchodzi w grę, ale nie ma sensu przesadzać w drugą stronę. Uprość linię, nie musisz jednak rezygnować z luzu, ładnych dżinsów i dobrej kaszmirowej dzianiny. Jeśli grubo po czterdziestce nie możesz się rozstać z krótkimi spódnicami, noś je do grubych rajstop i butów bez obcasa. Kup dobry zimowy płaszcz i nie oszczędzaj na butach i torebkach.

Wiek 46-55 lat

Wybieraj garsonki wysokiej jakości, dobrze leżące na figurze. Noś proste blezery, sztywniejsze tkaniny dla wzbogacenia faktury (prasowane koszule, spodnie z plisą z przodu) i sukienki. Obowiązuje styl elegancki i staranny. Unikaj taniej biżuterii i dodatków z bajerami, podobnie jak „zabawnych” kolorów włosów. Warto udać się do kolorystki i sprawdzić, które odcienie pasują do naszej karnacji.

Wiek 56-65 lat

Nadal można podążać za modą, ale bardziej subtelnie. Dodatki to świetny ukłon w stronę trendów. Prosty pasek doda ubraniu wdzięku bez dramatycznych zmian wizerunku. Wybieraj dłuższe rękawy zakrywające ramiona, a jeśli talia nie jest już taka, jak dawniej, szukaj raczej ubrań opływających, niż opinających. Dbanie o siebie staje się ważniejsze, zwłaszcza jeśli chodzi o fryzurę.

Wiek 65+

Baw się wielką biżuterią i dodaj sobie blasku: barwne jedwabne szale, luksusowe bluzki, proste spodnie z szerokimi nogawkami i eleganckie stroje wieczorowe. Szukaj tkanin z przepychem, takich jak jedwab czy aksamit. Dobieraj eleganckie dodatki. Błyszcząca kopertowa torebka potrafi niewiarygodnie podnieść urodę prostego stroju.

uroda.onet

Awatar użytkownika
Madlen
Zawodowiec
Posty: 1804
Data: 17 paź 2009, 11:39
Skąd: Gdańsk

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Madlen » 09 paź 2010, 21:58

Co ubrać żeby dobrze wyglądać w oczach kobiety...
Obrazek-Faceci nie zawsze zwracają uwagę na to co na sobie noszą, kobiety wręcz przeciwnie – rzadko wychodzą z domu bez skrupulatnie dobranego stroju. Jak więc powinieneś się ubrać np. na pierwszą randkę aby zrobić na niej dobre wrażenie?
O radę poprosiliśmy kobiety

Okazuje się, że wcale nie wymaga to od mężczyzn jakiegoś specjalnego wysiłku:

„Wystarczy jeśli nie będziesz w dresie. Twoje spodnie będą czyste, a koszula jeśli ją założysz uprasowana”.

Kobiety zwracają także uwagę na buty, które po prostu muszą być czyste. Zdyskwalifikuje Cię też brak guzików, prująca się nitka czy dziura.

Własny styl

Kobiety od razu wyczują czy to co na sobie nosisz pasuje do Ciebie – czy to Twój styl czy tylko stylizacja.

Panie radzą aby trzymać się swojego stylu i nie udawać kogoś kim się nie jest. Chodzi o to abyś dobrze się czuł w tym co nosisz, w przeciwnym wypadku kobieta od razu to zauważy.

Dlaczego to ważne?

Jeżeli pokazujesz się z kobietą to, to jak wyglądasz świadczy także o niej, dlatego postaraj się aby nie musiała się za Ciebie wstydzić bo wtedy kolejnej randki na pewno nie będzie.
Autor: Sagio

Awatar użytkownika
ania110
Fanatyk
Posty: 149
Data: 22 sty 2016, 8:25

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: ania110 » 27 kwie 2016, 12:15

moim zdaniem nie tylko odpowiedni ubiór jest ważny żeby czuć się dobrze, bardzo ważne jest również dbanie o swój wygląd, żeby wyglądać i czuć się dobrze. Przeczytajcie sobie ciekawy artykuł na temat dbania o wygląd, znajdziecie go na https://zdrowaipieknablog.wordpress.com/2016/04/11/dbanie-o-wyglad-co-obejmuje/, moim zdaniem jest bardzo ciekawy

Awatar użytkownika
Slow
Postowiec Pospolity
Posty: 297
Data: 08 lip 2013, 10:24
Kontakt:

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Slow » 20 cze 2016, 15:00

Znam kilka osób, które nie wyglądają na swój wiek i ubierają się jak osoby nieco młodsze, ale wcale nie wyglądają w tym źle. A wręcz przeciwnie, dodatkowo odejmują sobie lat.

Pati222
Nowy
Posty: 7
Data: 24 lut 2016, 14:07

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Pati222 » 09 sie 2016, 13:03

Powiem Wam, że warto zobaczyć co oferuje marka Manzana, a każda z nas będzie wiedziała w co chce się ubierać i jakie nosić dodatki. Tak naprawdę to liczy się ten wiek ale moim zdanie ważniejsze jest to czy czujemy się w tym dobrze i co jeszcze ważniejsze to ubranie musi być wygodne i dobrej jakości. Dlatego na prawdę warto zapoznać się z tą marką, tak jak zrobiły to już co niektóre nasze gwiazdy i nawet blogerki, a przy tym wcale nie trzeba wydawać od razu fortuny żeby dobrze i elegancko wyglądać.

piękna74
Nowy
Posty: 3
Data: 28 lip 2016, 11:58

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: piękna74 » 10 sie 2016, 14:35

ok zgadzam się ale należy tez patrzeć na wiek, nieraz widziałam szczególnie młode dziewczyny albo chłopaków w takich butach że o matko jedyna, jeżeli 20-letni chłopak kupuje buty typu Obrazek to jest to jednak gruuuuba przesada!!!.

Awatar użytkownika
OmbreClothing
Nowy
Posty: 2
Data: 13 mar 2015, 14:22

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: OmbreClothing » 05 paź 2016, 11:21

Najważniejsze to czuć się w ubraniu dobrze. Dlaczego ma się zmuszać 40 letnią kobietę do noszenia garsonek i eleganckich ubrań skoro to nie jej styl i woli nałożyć jeansy białą koszulę i kardigan? Tak też wygląda dobrze, schludnie ale wygodnie.
Stroju nie należy dopasowywać do wieku, a do okoliczności :)
I pozostając w kontekście mody wpadajcie do nas na rozeznanie bośmy sklep z odzieżą męską.
Szukacie prezentu dla faceta, a może facet szuka sklepu godnego polecenia? Czy to cieplejszy dres na wieczorną piłkę lub bieganie, czy modny zestaw koszula + marynarka, można znaleźć u nas naprawdę fajne rzeczy w rozsądnych(!) cenach.
W internecie jesteśmy tutaj --> http://bit.ly/Ombre_PL_
A jakbyście mieli pytania to piszcie śmiało! :)

Pegi
Początkujący
Posty: 37
Data: 03 gru 2015, 16:00

Re: Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Pegi » 06 paź 2016, 15:17

powinnyśmy sie czuc dobrze i swobodnie w tym co zakłądamy...nic na siłę, ale warto przejrzec sie czasem w lustrze czy zapytac kogos bliskiego o zdanie...

Awatar użytkownika
Slow
Postowiec Pospolity
Posty: 297
Data: 08 lip 2013, 10:24
Kontakt:

Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Slow » 01 lut 2017, 14:45

Ale to nie ty masz się czuć dobrze patrząc na taką osobę, tylko ta osoba. Jak sobie kupił takie buty to sobie będzie nosił. I co z tego? Nie tobie robi przyjemność tylko sobie.

Pegi
Początkujący
Posty: 37
Data: 03 gru 2015, 16:00

Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Pegi » 05 mar 2017, 16:00

Na pewno istotne zeby się dobrze czuć w tym w co się ubieramy, to najwazneijsze, i niezbyt kuso, skromnie...ja natrafiłam ostatnio na sklep na http://magmac.pl/46-spodniczki-dziewczece gdzie przeglądając, widzę ze ciuchy w większosci są dla kobiet w każdym wieku...bo czy 50-latka nie moze ząłozyć t-shirta i na to koszuli..? jeansów? zwiewnej sukienki do kostek...no pewnie ze moze, ale wazne jest wyczucie...

Blacha
Fanatyk
Posty: 122
Data: 17 lis 2013, 18:02

Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Blacha » 27 mar 2017, 21:45

Może metodą prób i błędów?

Pegi
Początkujący
Posty: 37
Data: 03 gru 2015, 16:00

Jak się ubrać stosownie do wieku

Postautor: Pegi » 13 maja 2017, 20:26

tak, dobzre ma sie czuć ta osoba a nie my

Dodano 44 sekund temu:
swoja drogą buty nie są zbyt atrakcyjne, choć o gustach się nie dyskutuje;)


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zdrowie/uroda/dom”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości