Czy uczniowie Jezusa używali krzyża jako symbolu chrześcijaństwa?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy uczniowie Jezusa używali krzyża jako symbolu chrześcijaństwa?

Postautor: dagmar5 » 06 lis 2017, 16:31


Nigdzie w Biblii nie znajdujemy informacji, że pierwsi chrześcijanie używali krzyża jako symbolu religijnego.
Robili to jednak żyjący w tamtym czasie Rzymianie — posługiwali się krzyżem, wielbiąc własnych bogów. Jakieś trzy wieki po śmierci Jezusa rzymski cesarz Konstantyn przyjął krzyż jako godło swojego wojska i w rezultacie symbol ten zaczęto kojarzyć z chrześcijaństwem.

Skoro poganie używali krzyża, żeby wielbić swoje bóstwa, czy uczniowie Jezusa mieli go używać, oddając cześć prawdziwemu Bogu? Wręcz przeciwnie, wiedzieli, że potępiał On oddawanie Mu czci za pomocą „postaci jakiegokolwiek symbolu” oraz że chrześcijanie mieli ‛uciekać od bałwochwalstwa’ (Powtórzonego Prawa 4:15-19; 1 Koryntian 10:14).

Apostoł Paweł zapytał: „Jakąż ugodę ma świątynia Boża z bożkami?” (2 Koryntian 6:14-16). Nigdzie w Piśmie Świętym nie znajdziemy fragmentu sugerującego, że chrześcijanie powinni otaczać czcią podobiznę narzędzia, którym zadano śmierć Jezusowi (porównaj Mateusza 15:3; Marka 7:13).

Historycy i inni uczeni nie znaleźli dowodów, które by potwierdzały, że pierwsi chrześcijanie używali krzyża. Co ciekawe, w książce na temat jego historii przytoczono słowa XVII-wiecznego pisarza: „Czy to możliwe, by błogosławiony Jezus z upodobaniem patrzył, jak jego uczniowie czczą narzędzie, na którym [zdaniem wielu] stracił życie i na którym cierpliwie i niewinnie znosił męki, gardząc hańbą?” (H. D. Ward, History of the Cross).

„Bóg jest Duchem”, jest niewidoczny dla ludzkich oczu. Dlatego pierwsi chrześcijanie nie używali przedmiotów czy symboli, żeby poczuć bliskość Stwórcy. Wielbili Go „duchem”, czyli kierowani świętym duchem Boga, oraz „prawdą”, a więc zgodnie z Jego wolą wyjawioną w Piśmie Świętym (Jana 4:24).

Co więc jest znakiem rozpoznawczym prawdziwych chrześcijan?


Nie krzyż czy jakiś inny symbol, lecz miłość. Jezus powiedział do swych naśladowców: „Daję wam nowe przykazanie, żebyście się wzajemnie miłowali; tak jak ja was umiłowałem, żebyście wy też miłowali się wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będzie wśród was miłość” (Jana 13:34, 35).


Jak chrześcijanie powinni okazywać szacunek Jezusowi?

Chrześcijanie mają dług wdzięczności wobec Jezusa, ponieważ jego śmierć umożliwia im przebaczenie grzechów, zbliżenie się do Boga oraz otrzymanie życia wiecznego (Jana 3:16; Hebrajczyków 10:19-22). Nie mieli okazywać szacunku za ten dar poprzez eksponowanie jakiegoś symbolu Jezusa lub samo wyznawanie wiary w niego. Przecież „wiara, jeśli nie ma uczynków, sama w sobie jest martwa” (Jakuba 2:17). Chrześcijanie muszą postępować w sposób świadczący o wierze w Jezusa. Czyli jak?

W Biblii napisano: „Przymusza nas bowiem miłość Chrystusa, ponieważ osądziliśmy, że jeden człowiek umarł za wszystkich (...), aby ci, co żyją, nie żyli już dla samych siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony” (2 Koryntian 5:14, 15). Chrześcijanie czują się przymuszeni tym niezrównanym dowodem miłości Jezusa, żeby dostosowywać swoje życie do pozostawionego przez niego wzorca. W ten sposób okazują mu dużo większy szacunek, niż gdyby tylko posługiwali się symbolem religijnym.


Jakie jest historyczne pochodzenie krzyża czczonego w chrześcijaństwie?


„Niemal w każdym zakątku starego świata znaleziono najróżniejsze przedmioty oznakowane rozmaitymi formami krzyża, pochodzące z okresów znacznie dawniejszych niż era chrześcijańska. Niezliczone przykłady tego odkryto w Indiach, Syrii, Persji i Egipcie (...) Chyba można uznać, że w czasach przedchrześcijańskich i wśród ludów niechrześcijańskich krzyż był niemal w powszechnym użyciu i w bardzo wielu wypadkach wiązało się to z jakąś formą kultu przyrody” (Encyclopædia Britannica, 1946, t. 6, s. 753).

„Kształt (...) [dwuramiennego krzyża] wywodzi się ze starożytnej Chaldei, gdzie był on symbolem boga Tammuza (kształtem przypominał bowiem mistyczne Tau, inicjał jego imienia), podobnie zresztą jak w innych okolicznych krajach, z Egiptem włącznie. Do połowy III wieku po Chr. kościoły albo już odstąpiły od niektórych nauk wiary chrześcijańskiej, albo je pozmieniały. Chcąc podnieść prestiż odstępczego systemu kościelnego, zaczęto przyjmować do kościołów pogan, którzy się nie odrodzili przez wiarę, i bardzo często pozwalano im zachować pogańskie znaki i symbole. Z tego powodu przyjęto również Tau, czyli T, najczęściej z obniżoną poprzeczką, jako wyobrażenie krzyża Chrystusowego” (W. E. Vine, An Expository Dictionary of New Testament Words, Londyn 1962, s. 256).

„Dziwny, choć niekwestionowany jest fakt, że przez całe wieki przed narodzeniem Chrystusa krzyż był używany jako symbol religijny i że również w późniejszym okresie uchodzi on za taki symbol w krajach, do których nie dotarła nauka Kościoła. (...) Znakami w kształcie krzyża jako symbolami bóstw posługiwali się czciciele greckiego Bachusa, tyryjskiego Tammuza, chaldejskiego Bela i nordyckiego Odyna” (G. S. Tyack, The Cross in Ritual, Architecture, and Art, Londyn 1900, s. 1).

„Egipscy kapłani oraz kapłani-królowie trzymali w rękach, jako symbol swej władzy kapłanów boga-słońca, krzyż w formie ‚crux ansata’, który nazywano ‚znakiem życia’” (J. Garnier, The Worship of the Dead, Londyn 1904, s. 226).

„W całym Egipcie na pomnikach i grobowcach można znaleźć różne krzyże. Zdaniem wielu autorytetów wyobrażają one albo fallusa [męski narząd rozrodczy], albo spółkowanie. (...) W grobowcach egipskich crux ansata [krzyż z kółkiem lub uchwytem u góry] spotyka się tuż obok fallusa” (H. Cutner, A Short History of Sex-Worship, Londyn 1940, ss. 16, 17; zob. też The Non-Christian Cross, s. 183).

„Krzyży tych używano jako symboli babilońskiego boga-słońca, po raz pierwszy pojawiły się na monecie Juliusza Cezara (100-44 przed Chr.), a później na monecie wybitej w roku 20 przed Chr. przez następcę Cezara (Augusta). Najczęściej spotykanym symbolem na monetach Konstantyna jest, ale tym samym symbolem czterech jednakowej długości ramion ułożonych pionowo i poziomo posługiwano się bez otaczającego je koła; był to darzony szczególną czcią symbol ‚koła słonecznego’. Należy zaznaczyć, że Konstantyn był czcicielem boga-słońca i przyłączył się do ‚Kościoła’ dopiero jakieś ćwierć wieku po ujrzeniu — jak głosi legenda — krzyża na niebie” (The Companion Bible, dodatek 162; zob. też The Non-Christian Cross, ss. 133-141).

Dlaczego w takim razie spopularyzowano ten pogański symbol?


Najwyraźniej po to, żeby ułatwić poganom przyjęcie „chrystianizmu”. Jednak Biblia zdecydowanie potępia otaczanie czcią religijną jakiegokolwiek pogańskiego symbolu (2 Koryntian 6:14-18). Potępia również wszelkie inne formy bałwochwalstwa (Wyjścia 20:4, 5; 1 Koryntian 10:14). Prawdziwi chrześcijanie mają więc ważne powody, by nie otaczać czcią krzyża. (jw.org)
Ostatnio zmieniony 06 lis 2017, 16:33 przez dagmar5, łącznie zmieniany 2 razy.

  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość