Czy Biblia wspomina o czyśćcu?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy Biblia wspomina o czyśćcu?

Postautor: dagmar5 » 25 wrz 2017, 21:39

Nie. Biblia nie zawiera słowa „czyściec” ani nie uczy, że dusze zmarłych są tam oczyszczane. W książce Orpheus: histoire générale des religions (Orfeusz: Historia religii) powiedziano o czyśćcu, że „w Ewangeliach nie ma na ten temat ani słowa”. Podobnie w dziele New Catholic Encyclopedia przyznano: „Katolicka nauka o czyśćcu jest oparta nie na Piśmie Świętym, lecz na tradycji” (tom 11, 2003, strona 825).


Rozważmy, co ta Księga mówi o grzechu i śmierci oraz jak zaprzecza to doktrynie o czyśćcu.


• Oczyszczenie z grzechu następuje nie dzięki pobycie w tak zwanym czyśćcu, ale dzięki wierze w krew Jezusa. W Biblii powiedziano, że „krew Jezusa, Jego [Boga] Syna, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu” oraz że Jezus Chrystus „przez swoją krew uwolnił nas od naszych grzechów” (1 Jana 1:7; Objawienie 1:5, Biblia poznańska). Jezus przyszedł, by „oddać swoje życie na okup za wielu” i zapłacić za ich grzechy (Mateusza 20:28, Bp).


• Zmarli nie są niczego świadomi. „Żyjący bowiem wiedzą, że pomrą, podczas gdy umarli niczego już nie wiedzą” (Kaznodziei 9:5, Bp). Zmarli nie odczuwają żadnego bólu, dlatego nie mogą cierpieć w ogniu czyśćcowym.


• Po śmierci nikt nie jest karany za grzechy. W Biblii można przeczytać, że „zapłatę (...) za grzech stanowi śmierć” oraz że „kto umarł, wolny jest od grzechu” (Rzymian 6:7, 23, Bp). Śmierć jest więc ostateczną karą za grzech.


Jakie jest pochodzenie nauki o czyśćcu?

Starożytni Grecy wierzyli w limbus i czyściec. Znajdujący się pod wpływem greckiej filozofii Klemens Aleksandryjski uważał, że grzechy zmarłych mogą zostać usunięte ogniem oczyszczającym. Ale jak podaje dzieło The History of Christian Doctrines, dopiero papież Grzegorz Wielki stwierdził, że nauka ta jest niepodważalna. W książce tej dodano, że Grzegorz, będący papieżem w latach 590-604 n.e., „jest często nazywany ‚twórcą czyśćca’”. Nauka o czyśćcu została oficjalnie włączona do doktryny Kościoła katolickiego na soborach lyońskim II (1274) i florenckim (1439) oraz potwierdzona na soborze trydenckim (1547). (jw.org)

Kto idzie do "piekła"? https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/py ... ek%C5%82a/
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2017, 21:40 przez dagmar5, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Czy Biblia wspomina o czyśćcu?

Postautor: cytryna » 27 wrz 2017, 22:46

Pewna część informacji co do życia po życiu została nam przysłonięta przez Boga i z całą pewnością są ku temu powody na pewno dla dobra człowieka więc nie wiem czy jest sens doszukiwania się szczegółów w tym temacie.
Pytanie co jest złego w tym ,żeby ludzie wiedzieli że nie można bezkarnie grzeszyć?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy Biblia wspomina o czyśćcu?

Postautor: dagmar5 » 28 wrz 2017, 19:31

Cześć Cytryno :)

cytryna pisze: Pewna część informacji co do życia po życiu została nam przysłonięta przez Boga

.....a czemu uważasz, że została przysłonięta, skoro w Biblii pisze prosto z mostu, co się dzieje z człowiekiem po śmierci?

cytryna pisze: i z całą pewnością są ku temu powody na pewno dla dobra człowieka więc

dla dobra człowieka, Bóg uznał, że powinniśmy wiedzieć i dlatego Biblia zawiera informacje na ten temat (i wiele innych też) .....tylko Cytryna woli nie wiedzieć ;) :D

cytryna pisze: nie wiem czy jest sens doszukiwania się szczegółów w tym temacie.

to nie są szczegóły, raczej zupełnie sprzeczne teorie ... KK uczy o czyśćcu czy mękach w piekle, o których nie ma mowy w Biblii! to już nawet nie jest kwestia złej interpretacji, to po prostu wymysł Kościoła......:roll:

czy jest sens?.....pewnie, że jest sens, chyba nikt nie lubi być okłamywany :/
....sam Jezus powiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi” (Jana 8:32) - temu jest to wszystko napisane w Piśmie Świętym, żebyśmy znali prawdę a nie wierzyli w czyjeś farmazony

cytryna pisze: Pytanie co jest złego w tym ,żeby ludzie wiedzieli że nie można bezkarnie grzeszyć?

to złego, że te nauki KK to kłamstwo..... które samo w sobie już jest grzechem! więc jak można kłamstwem walczyć z grzechem?! .....to tak jakby gasić pożar pochodnią :facepalm: poza tym, ludzie którzy uważają się za pośredników bożych, świadomie okłamują swoich wiernych?! przecież to hipokryzja, delikatnie to ujmując....w ten sposób to oni reprezentują ale Szatana, którego Biblia nazywa ojcem kłamstwa....

to jeszcze nie wszystko, bo to kłamstwo obraża samego Boga, którego Biblia nazywa "uosobieniem miłości"....a KK w ten sposób zrobił z Najwyższego sadystyczne bóstwo które męczy ludzi po śmierci! :( Bóg nie jest ani okrutny ani mściwy, w dodatku nie ma upodobania w śmierci i to nawet tych złych ludzi, a już na pewno nie mógłby ich torturować przez wieczność - co jest sto razy gorsze niż śmierć! Popatrz, co mówi Jehowa w Ezechiela 33 :11 „Nie mam upodobania w śmierci niegodziwego, lecz w tym, by niegodziwy zawrócił ze swej drogi i pozostał przy życiu."

a prawdziwi chrześcijanie chcą i powinni "czynić dobrze" i "nie grzeszyć" ale ma to wynikać z szacunku, posłuszeństwa i przede wszystkim z miłości do Jehowy i Jego przykazań.....a nie ze strachu przed mękami w piekle czy innymi czyśćcami....


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość