Czy religia zamiera?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 04 lut 2017, 20:39

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było sobie wyobrazić obecne fatalne położenie zorganizowanej religii. Bóg jednak przewidział taki rozwój wypadków i z wyprzedzeniem poinformował o nim na kartach Biblii. Wszystkie niewierne wobec Niego religie przyrównał do prowadzącej wystawne życie nierządnicy nazwanej „Babilonem Wielkim” (Objawienie 17:1, 5).

Symbolika ta jest trafna, ponieważ fałszywa religia, mimo że deklaruje wierność Bogu, zadaje się z władcami tego świata, by uzyskać bogactwo i wpływy. Z Księgi Objawienia 18:9 dowiadujemy się, że ‛królowie ziemi dopuszczają się z nią rozpusty’. Równie trafne jest tu określenie „Babilon”, gdyż wiele fałszywych nauk i praktyk religijnych — na przykład wiara w nieśmiertelność duszy, otaczanie czcią triady bóstw czy uprawianie okultyzmu — sięga korzeniami starożytnego Babilonu, miasta przesiąkniętego pogańskim kultem i przesądami (Izajasza 47:1, 8-11).

Starożytny Babilon upadł, gdy jego fosa zasilana wodą z Eufratu została „wysuszona” i przestała chronić miasto, otwierając do niego dostęp zwycięskiej armii Medów i Persów (Jeremiasza 50:1, 2, 38). To potężne miasto zostało zdobyte w ciągu jednej nocy! (Daniela 5:7, 28, 30).

Babilon Wielki również „siedzi nad wieloma wodami”. Jak wynika z Biblii, oznaczają one „ludy i rzesze” — miliony osób popierających religię fałszywą (Objawienie 17:1, 15). Biblia przepowiedziała też, że te symboliczne wody miały wyschnąć, co zwiastuje nieuchronną i bliską zagładę współczesnego Babilonu (Objawienie 16:12; 18:8). Ale kto ma jej dokonać? Polityczni sprzymierzeńcy wspomnianej nierządnicy, których miłość do niej obróci się w nienawiść. Zjedzą jej symboliczne ciało, czyli splądrują jej bogactwo (Objawienie 17:16, 17). Jej upadek będzie nagły i brutalny (Obj. 18:7, 8, 15-19).

Kiedy wizerunek bestii pojawił się po raz pierwszy, kościoły chrześcijaństwa — licząca się część Babilonu Wielkiego — dominowały w świecie zachodnim. Obecnie wyznania te oraz ich duchowni nie cieszą się aż takim szacunkiem i poparciem ogółu. Wielu ludzi uważa, że religia w gruncie rzeczy przyczynia się do konfliktów lub nawet je wywołuje. Coraz głośniejsza i coraz bardziej wojownicza grupa intelektualistów w krajach zachodnich domaga się wyeliminowania wpływu religii na społeczeństwo.

Z powodu tego, co czeka Babilon Wielki, Bóg życzliwie ostrzega: „Wyjdźcie z niej, mój ludu, jeżeli nie chcecie mieć z nią udziału w jej grzechach i jeżeli nie chcecie otrzymać części jej plag” (Objawienie 18:4). Warto zwrócić uwagę na dwukrotnie powtórzone tu słowo „jeżeli”. W ten sposób Bóg ostrzega ludzi, którzy są zaniepokojeni szkodliwymi naukami i chcą się Jemu podobać.

Gdy Babilon Wielki zostanie zniszczony, ci, którzy posłusznie go opuścili, by „czcić Ojca duchem i prawdą”, nie poniosą żadnej szkody (Jana 4:23). Mają nadzieję ujrzeć ziemię „napełnioną poznaniem Jehowy, tak jak wody pokrywają morze” (Izajasza 11:9).

Fałszywa religia i wydawane przez nią odrażające owoce niewątpliwie znikną bez śladu, ponieważ Bóg „nie może kłamać” (Tytusa 1:2). Natomiast prawdziwe wielbienie rozkwitnie, i to już na zawsze. (jw.org)
Ostatnio zmieniony 04 lut 2017, 20:44 przez dagmar5, łącznie zmieniany 3 razy.

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 338
Data: 12 cze 2012, 15:04

Czy religia zamiera?

Postautor: merkaba » 04 lut 2017, 23:36

bóg tworzy armie ludzi wielki znak na niebie muwi cos wam to z bibli
https://www.youtube.com/watch?v=UQOmTFvjWyY

bastylka
Początkujący
Posty: 30
Data: 31 gru 2016, 20:32

Czy religia zamiera?

Postautor: bastylka » 05 lut 2017, 10:47

Religia może faktycznie zamiera, ale wiara na pewno nie. Wystarczy posłuchać jakie brednie wygadują dziś księża, zamiast mówić na temat Boga i wiary pakują się w politykę. Postępowanie większości z nich te nie ma wiele wspólnego z naukami Chrystusa. :dobani:

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 05 lut 2017, 19:33

bastylka pisze:Religia może faktycznie zamiera, ale wiara na pewno nie.


poniekąd.....ja bym powiedziała, że religia prawdziwa kwitnie razem z jej wiarą, natomiast religia fałszywa odwrotnie...tkwią w "ciemności duchowej" jak to Biblia nazywa.....bo albo ludzie wierzą w co chcą, co im akurat pasuje....taki kompletny misz masz - nawet powybierany z Biblii.....albo niby należą do jakiejś religii ale tak na prawdę w ogóle nie wierzą, przynależą tylko temu że "mama i babcia też były" albo "bo nie wypada inaczej"

bastylka pisze:Wystarczy posłuchać jakie brednie wygadują dziś księża, zamiast mówić na temat Boga i wiary pakują się w politykę. Postępowanie większości z nich te nie ma wiele wspólnego z naukami Chrystusa. :dobani:


dokładnie :D

a ty Bastylko w co wierzysz? jeśli można zapytać

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2700
Data: 04 lut 2012, 18:59

Czy religia zamiera?

Postautor: cytryna » 05 lut 2017, 21:22

Wbrew temu co piszesz dziś ksiądz tłumaczył na kazaniu ,że i owszem zamiera nawet w sposób zastraszający i podawał proste przepisy z Biblii jak my wierzący możemy na to zaradzić w codziennym życiu. :)

bastylka
Początkujący
Posty: 30
Data: 31 gru 2016, 20:32

Czy religia zamiera?

Postautor: bastylka » 08 lut 2017, 14:22

dagmar5 pisze:
a ty Bastylko w co wierzysz? jeśli można zapytać


Wierzę w Boga, jestem katoliczką z przekonania, u mnie w rodzinie może poza dziadkiem nie było praktykujących katolików, ale mam też na tyle rozumu i słucham mszy ze zrozumieniem, nie tak jak reszta klepie pacierze i w ciemno robi to co ksiądz powie. Sprawdzam i porównuję czy to co mówią jest zgodne z tym co mówił Jezus. Dlatego ostatnio nie uczestniczę w mszach, chodzę do kościoła wyłącznie się pomodlić albo robię to w domu jak mam taką potrzebę
Ostatnio zmieniony 08 lut 2017, 14:22 przez bastylka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 08 lut 2017, 19:19

cytryna pisze: Wbrew temu co piszesz dziś ksiądz tłumaczył na kazaniu ,że i owszem zamiera nawet w sposób zastraszający i podawał proste przepisy z Biblii jak my wierzący możemy na to zaradzić w codziennym życiu.


to nie jest moje widzimisię....odchodzenie ludzi od religii i jej upadek jest przepowiedziany w Biblii i nic tego nie powstrzyma... jest też przepowiedziane, że religia nie zaniknie stopniowo przez odchodzących od niej ludzi, tylko jej upadek będzie nagły i zaskakujący (dla ludzi którzy nie znają tego proroctwa)



bastylka pisze: Wierzę w Boga, jestem katoliczką z przekonania, u mnie w rodzinie może poza dziadkiem nie było praktykujących katolików, ale mam też na tyle rozumu i słucham mszy ze zrozumieniem, nie tak jak reszta klepie pacierze i w ciemno robi to co ksiądz powie. Sprawdzam i porównuję czy to co mówią jest zgodne z tym co mówił Jezus. Dlatego ostatnio nie uczestniczę w mszach, chodzę do kościoła wyłącznie się pomodlić albo robię to w domu jak mam taką potrzebę


dobrze, że myślisz i że widzisz, że jednak coś jest nie tak....Jezus mówił "po owocach jakie wydają ich poznacie"

polecam ci ten wątek, można sobie przeanalizować, co mówi Biblia a co robi religia do której się przynależy....
viewtopic.php?f=454&t=26491 Jak rozpoznać religię fałszywą?

to też polecam :D .....o modlitwie : https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/wp20151001/

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasop ... modlitwie/

bastylka
Początkujący
Posty: 30
Data: 31 gru 2016, 20:32

Czy religia zamiera?

Postautor: bastylka » 13 lut 2017, 10:36

W wolnej chwili pewnie spojrzę, ale myślę że to nie o to chodzi Bogu żeby siedzieć i czytać Biblię a raczej o to żeby postępować jak należy niezależnie od tego jak nazywa się Twój Bóg

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 13 lut 2017, 18:01

bastylka pisze: W wolnej chwili pewnie spojrzę,


zachęcam

bastylka pisze: ale myślę że to nie o to chodzi Bogu żeby siedzieć i czytać Biblię a raczej o to żeby postępować jak należy


no właśnie po to Bóg Jehowa nam dał Biblię i po to się ją czyta, żeby wiedzieć jak dobrze postępować, tak żeby się Bogu podobać - nie zawsze, to co robimy - co niby w naszych oczach jest dobre - jest też dobre w oczach Bożych - przykład: ludziom się wydaje że bycie np. homoseksualistą jest ok no bo przecież oni "nikomu nic złego nie robią", a w oczach Bożych grzeszą....

„Istnieje droga, która w oczach człowieka jest prostolinijna, lecz potem jej końcem są drogi śmierci” (Przysłów 14:12).

bastylka pisze: niezależnie od tego jak nazywa się Twój Bóg


to dość popularny pogląd ale bardzo błędny - Bogu wcale nie jest obojętne, jakim imieniem się do Niego zwracamy

np. tak samo jak nam nie jest wszystko jedno, jakim imieniem nas nazywają i czy w ogóle nasze imię pamiętają, prawda?
Ostatnio zmieniony 13 lut 2017, 18:02 przez dagmar5, łącznie zmieniany 1 raz.

bastylka
Początkujący
Posty: 30
Data: 31 gru 2016, 20:32

Czy religia zamiera?

Postautor: bastylka » 15 lut 2017, 10:50

Jeśli chodzi o homoseksualistów to nie jest to jakaś choroba naszych czasów, to od zarania dziejów znana sprawa, już w starożytności były opisywane takie związki, mało tego, w przyrodzie wśród zwierząt również się zdarzają a więc skoro Bóg stworzył takie zwierzęta to znaczy że owszem jest to rzadkie ale naturalne. Nie może być to więc złe, zwierzęta nie mają woli, nie myślą, nie mają sumienia więc na tym przykładzie widać że wcale nie jest to jakimś grzechem a jakimś tam zamiarem Boga którego wcale nie musimy zrozumieć, należy to przyjąć takim jakim jest i nie oceniać.

Bóg dał też człowiekowi rozum, więc to nim się powinien kierować a do Biblii powinien zaglądać wtedy kiedy nie wie jak postąpić albo kiedy potrzebuje pokrzepienia duchowego a nie siedzieć i wałkować bo ona się wtedy dewaluuje jak wszystko na tym świecie. Takie mam zdanie, inni nie muszą go podzielać. ;)

Zakładam że Bogu jest to obojętne skoro inne poza moją religią nazywają Boga inaczej i też są równie dobre, bo jakie mamy prawo oceniać że nasza wiara jest jedyna i wyłącznie słuszna? Generalnie nie o to w wierze chodzi jak kto kogo nazywa a o to jak postępuje. :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2700
Data: 04 lut 2012, 18:59

Czy religia zamiera?

Postautor: cytryna » 15 lut 2017, 13:15

Bstylko to rozróżnia nas od zwierząt ,że my mamy własną wolę ,myślimy i mamy sumienie więc kiedy wiemy ,że coś jest złe i nie naturalne nie przyjmujemy tego takim, jakie jest :) a ocena? no cóż Bóg będzie wiedział co z tym zrobić jak pokierować aby człowiek nadal miał szansę się zmienić,jeśli tylko tego będzie chciał.

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 16 lut 2017, 18:01

bastylka pisze: Jeśli chodzi o homoseksualistów to nie jest to jakaś choroba naszych czasów, to od zarania dziejów znana sprawa, już w starożytności były opisywane takie związki, mało tego, w przyrodzie wśród zwierząt również się zdarzają a więc skoro Bóg stworzył takie zwierzęta to znaczy że owszem jest to rzadkie ale naturalne. Nie może być to więc złe, zwierzęta nie mają woli, nie myślą, nie mają sumienia więc na tym przykładzie widać że wcale nie jest to jakimś grzechem a jakimś tam zamiarem Boga którego wcale nie musimy zrozumieć, należy to przyjąć takim jakim jest i nie oceniać.


a skąd wiesz, że Bóg podziela twoje zdanie? może wypadało by popatrzeć co Słowo Boże mówi na ten temat, prawda?

„Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość” (Kapłańska 18:22).

1 Koryntian 6:9, 10 "A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami, 10 ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego."


widzisz, co Stwórca sądzi na ten temat? raczej nie podziela twoich poglądów.....

tu była o tym mowa, polecam: viewtopic.php?f=454&t=26528&p=226712&hilit=homoseksualizm#p226712

bastylka pisze: od zarania dziejów znana sprawa, już w starożytności były opisywane takie związki,


tak jak i kazirodztwo, orgie, zoofilie itp. ..... to, że coś kiedyś istniało to nie znaczy, że to było dobre - jedyny związek jaki Bóg Jehowa akceptuje i na jaki pozwolił człowiekowi to małżeństwo między kobietą i mężczyzną

bastylka pisze: w przyrodzie wśród zwierząt również się zdarzają a więc skoro Bóg stworzył takie zwierzęta to znaczy że owszem jest to rzadkie ale naturalne.


nie, tak nie jest....zwierzęta to nie ludzie, są na innych prawach....popatrz tylko o ludziach jest napisane, że są stworzeni na "obraz Boży" - nie o zwierzętach....więc nie można tego porównywać

bastylka pisze: zwierzęta nie myślą,


może to nie w temacie, ale osobiście nie zgodzę się, że zwierzęta nie myślą (nie mam na myśli instynktu).... może nie myślą takimi kategoriami jak my ludzie, ale myślą po swojemu, dzięki temu np. się uczą...albo kombinują ;) najlepiej to widać u naszych pupili :D


bastylka pisze: Boga którego wcale nie musimy zrozumieć, należy to przyjąć takim jakim jest i nie oceniać.


a jednak przez Biblię Bóg Jehowa nas zachęca żebyśmy Go poznawali i co więcej....od tego też będzie zależało nasze zbawienie.....od naszej więzi ze Stwórcą

popatrz na ten werset: „To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa” (Jana 17:3).

Biblia mówi też o Jehowie że: „Nie jest on daleko od nikogo z nas” (Dzieje 17:27).

bastylka pisze: Bóg dał też człowiekowi rozum, więc to nim się powinien kierować a do Biblii powinien zaglądać wtedy kiedy nie wie jak postąpić albo kiedy potrzebuje pokrzepienia duchowego a nie siedzieć i wałkować bo ona się wtedy dewaluuje jak wszystko na tym świecie.


chyba jednak trochę przeceniasz ten "rozum" ludzki....dobrze to widać jak popatrzeć na dzieje ludzkości, blado ten "rozum" wypada :/

....ludzie teraz są niedoskonali i grzeszni, nie potrafią sobie poradzić nieraz nawet z prostymi rzeczami..... a Biblia podaje rady z "mądrości Bożej" - bo tylko Bóg Jehowa wie co i jak człowiek powinien robić, żeby być szczęśliwym i żeby dobrze mu się wiodło

ps. "dewaluuje"? .....Biblii to nie grozi, nie ma obaw! ......nie po to jest nam dana, żeby leżała ładnie wyeksponowana na półce ;)

bastylka pisze: Takie mam zdanie, inni nie muszą go podzielać.


spoko :D ..... przecież tylko dyskutujemy sobie ;)

każdy ma wolną wolę i sam zadecyduje w co wierzy i każdy sam za to odpowie.....ale mądrze jest opierać swe wierzenia na czymś bardziej wiarygodnym niż tylko własne opinie czy przeczucia, bo możemy się po prostu mylić....dobrze jest sprawdzać i upewniać się, czy to w co się wierzy, jest na prawdę zgodne z wolą Bożą.... bo jeśli nie - to jesteśmy w malinach.....nawet jeśli w swoich oczach jesteśmy tacy "dobrzy, prawi i mądrzy" ;)


bastylka pisze: Zakładam że Bogu jest to obojętne skoro inne poza moją religią nazywają Boga inaczej i też są równie dobre,


a skąd wnioskujesz, że wszystkie religie są dobre? albo że to jest Bogu obojętne?

pomyśl - czy ty jesteś zadowolona jak ktoś za ciebie mówi, czy coś lubisz czy nie? ;)......a może wypadało by popatrzeć do Biblii co faktycznie Stwórca o tym sądzi? a nie mówić za Niego?

Pismo Święte podaje, że nie wszystkie religie są dobre, co więcej - te co się Bogu nie podobają zostaną zgładzone......

bastylka pisze: bo jakie mamy prawo oceniać że nasza wiara jest jedyna i wyłącznie słuszna?


możemy.....na podstawie Biblii

bastylka pisze: Generalnie nie o to w wierze chodzi jak kto kogo nazywa a o to jak postępuje.


nie do końca tak jest.....nie wystarczy być "dobrym człowiekiem" (zwłaszcza w swoich oczach), żeby być zbawionym

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 338
Data: 12 cze 2012, 15:04

Czy religia zamiera?

Postautor: merkaba » 17 lut 2017, 0:01

od swiadków jechowy to jak najdalej chyba ze czytasz biblie w originale
widac ze nie znasz bibli bo jest ostrzeżenie by nie interpretować na własna zgubę
a czytac trzeba bo to słowo naszego ojca jahve , a nie jehowy które tłumaczy sie na burzyciel ruina i mnie to pasuje do imienia demona

bastylka
Początkujący
Posty: 30
Data: 31 gru 2016, 20:32

Czy religia zamiera?

Postautor: bastylka » 17 lut 2017, 19:19

Trzymać z daleka? Tak, jeśli ktoś jest słaby psychicznie, zagubiony, szuka swojej drogi to faktycznie od każdej sekty i każdego fundamentalizmu powinien trzymać się z daleka.

dagmar5 poruszył ważną kwestię odnośnie tego "trzymania się z daleka", mianowicie nikt nie ma prawa narzucać komuś swojej wiary i twierdzić że jest lepsza (a już na pewno nie naszej katolickiej bo ona jest w ogóle najmłodsza), świadkowie Jehowy sami są sobie winni że ludzie zamykają drzwi na ich widok i wieją na ulicy, ale cóż taka wiara i nie ma co się czepiać. Swoją drogą to przecież droga Jezusa więc jako katolicy powinniśmy ją chwalić. :D


Z Cytryną się zgadzam w całej rozciągłości, po co teraz deliberować, martwić się i zastanawiać, niech każdy robi swoje i to co uważa za słuszne. Przyjdzie czas na nas i Bóg zdecyduje co komu po śmierci przypadnie :D
Ostatnio zmieniony 17 lut 2017, 19:20 przez bastylka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy religia zamiera?

Postautor: dagmar5 » 18 lut 2017, 16:13

bastylka pisze: dagmar5 poruszył ważną kwestię odnośnie tego "trzymania się z daleka", mianowicie nikt nie ma prawa narzucać komuś swojej wiary i twierdzić że jest lepsza (a już na pewno nie naszej katolickiej bo ona jest w ogóle najmłodsza), świadkowie Jehowy sami są sobie winni że ludzie zamykają drzwi na ich widok i wieją na ulicy, ale cóż taka wiara i nie ma co się czepiać. Swoją drogą to przecież droga Jezusa więc jako katolicy powinniśmy ją chwalić.



tak jak zauważyłaś - Świadkowie Jehowy naśladują Jezusa i dlatego m.in. chodzą od domu do domu głosząc - tak jak to Jezus sam robił i nakazał robić swoim uczniom - „Czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów” Mateusza 28:19, 20 - właśnie po tym m.in. można rozpoznać kto tak na prawdę stosuje się do jego nakazu i go naśladuje...nawet jeśli niektórzy ludzie mają im to za złe.......podobnie było za czasów apostoła Pawła - on też głosił, a niektórzy żydzi też nie chcieli go słuchać a wręcz mu ubliżali, a on powiedział: „Krew wasza na wasze głowy." (Dzieje 18:6; Ezech. 3:18, 19) - to już sprawa tych ludzi, sami za to odpowiedzą....

w tym wątku jest to obszerniej wyjaśnione: viewtopic.php?f=454&t=26595&p=227129&hilit=od+domu+do+domu#p227129

tu są jeszcze inne pytania, polecam:

https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-j ... nteresuje/ Dlaczego Świadkowie Jehowy chcą rozmawiać z ludźmi, którzy wcześniej powiedzieli: „Mnie to nie interesuje”?

https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-j ... igi%C4%99/ Dlaczego Świadkowie Jehowy przychodzą do ludzi, którzy mają swoją religię?


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość