Ewangelia na każdy dzień.

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 03 gru 2016, 13:16

Że też dopiero teraz o tym pomyślałam,tego tu nam brakowało :)

Ewangelia wg św. Mateusza 9,35-38.10,1.6-8.
Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.
A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza.
Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało.
Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
«Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela.
Idźcie i głoście: "Bliskie już jest królestwo niebieskie".
Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!

Jest o czym myśleć. :D

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 04 gru 2016, 9:16

Ewangelia wg św. Mateusza 3,1-12.
W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa:
«Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie».
Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: "Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego".
Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny.
Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem.
Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy.
A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: «Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem?
Wydajcie więc godny owoc nawrócenia,
a nie myślcie, że możecie sobie mówić: "Abrahama mamy za ojca", bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi.
Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.
Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.
Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym».

Już się nie mogę doczekać,jak te słowa objaśni ksiądz na kazaniu :)

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: dagmar5 » 04 gru 2016, 13:42

cytryna pisze: Że też dopiero teraz o tym pomyślałam,tego tu nam brakowało

ciekawy pomysł Cytryno :)

cytryna pisze: "Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa"

cytryna pisze: " Idźcie i głoście: "Bliskie już jest królestwo niebieskie".

cytryna pisze: "«Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie»".


no właśnie....
viewtopic.php?f=618&t=26595
viewtopic.php?f=618&t=26503

cytryna pisze: Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.

....i to się stanie już wkrótce..... viewtopic.php?f=618&t=26157

Polecam też:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2008049#h=1:0-44:0 Ciekawe myśli z Ewangelii według Mateusza

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 05 gru 2016, 12:59

:mysli: Ewangelia wg św. Łukasza 5,17-26.
Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli przy tym faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i Jerozolimy. A była w Nim moc Pańska, że mógł uzdrawiać.
Wtem jacyś ludzie niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim.
Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób go przynieść, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa.
On widząc ich wiarę rzekł: «Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy».
Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić. «Któż On jest, że śmie mówić bluźnierstwa? Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?»
Lecz Jezus przejrzał ich myśli i rzekł do nich: «Co za myśli nurtują w sercach waszych?
Cóż jest łatwiej powiedzieć: "Odpuszczają ci się twoje grzechy", czy powiedzieć: "Wstań i chodź"?
Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» - rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!»
I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga.
Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: «Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj».

Zastanawiające ...co by to było gdyby wszyscy tak jak Jezus mieli moc uzdrawiania a może w pewnym sensie tak właśnie jest.... :mysli:

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 06 gru 2016, 9:17

Ewangelia wg św. Mateusza 18,12-14.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?
A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały.
Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych».

Świetnie że kiedyś tam, będziemy wszyscy razem :)

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 337
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: dagmar5 » 06 gru 2016, 16:07

cytryna pisze: co by to było gdyby wszyscy tak jak Jezus mieli moc uzdrawiania a może w pewnym sensie tak właśnie jest....

cuda których dokonywał Jezus miały pewnie cel - miały pokazać jakie dobrodziejstwa przyniosą rządy Królestwa (nikt już nie będzie chory, niedołężny, wszyscy będą młodzi i będą mieć doskonałe ciała itp.) wtedy jak Jezus był na ziemi to uzdrowił niedużą liczbę ludzi a gdy zapanuje nad ziemią wszyscy będą "uzdrowieni" - nie tylko ludzie ale i cała zniszczona ziemia

tak samo jak cud wskrzeszenia Łazarza, nie miał na celu tylko przywrócić jednego Łazarza do życia - bo przecież i tak on w końcu umarł ze starości - ale miało to na celu unaocznić co zrobi Jezus podczas panowania Królestwa, wskrzesi ludzi co pomarli, on ma taką moc - ludzie nie

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 07 gru 2016, 9:15

Ewangelia wg św. Mateusza 11,28-30.
Jezus przemówił tymi słowami: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie».

:) Oto i jestem :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 08 gru 2016, 13:58

Ewangelia wg św. Łukasza 1,26-38.
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret,
do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.
Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami».
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.
Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.
Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.
Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida.
Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».
Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»
Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.
A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną.
Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego».
Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa». Wtedy odszedł od Niej anioł.


Dziś tego słuchałam w kościele z "zapartym tchem" tak było to powiedziane ,że nie sposób żeby do człowieka nie trafiło :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 09 gru 2016, 9:19

Ewangelia wg św. Mateusza 11,16-19.
Jezus powiedział do tłumów: «Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom:
"Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili".
Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: "Zły duch go opętał".
Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije, a oni mówią: "Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników". A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny».
Bardzo ciekawe i wymaga dokładnego przemyślenia :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 10 gru 2016, 12:40

Ewangelia wg św. Mateusza 17,10-13.
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: «Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?»
On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko.
Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał».
Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

Czytali a jak się spełniło to co było napisane to i tak nie wierzyli,jak ludzie mogli być tak ślepi,nie do wiary.

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 11 gru 2016, 11:27

Ewangelia wg św. Mateusza 11,2-11.
Gdy Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów
z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»
Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie:
niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię.
A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi».
Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?
Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą.
Po coście więc wyszli? Proroka zobaczyć? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka.
On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę.
Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».
:) I Bogu niech będą dzięki,ach jak to dobrze że mamy siebie na wzajem i ewangelię :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 12 gru 2016, 11:29

:mysli: Ewangelia wg św. Mateusza 21,23-27.
Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: «Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?»
Jezus im odpowiedział: «Ja też zadam wam jedno pytanie; jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię.
Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi?» Oni zastanawiali się między sobą: «Jeśli powiemy: "z nieba", to nam zarzuci: "Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?"
A jeśli powiemy: "od ludzi", boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka».
Odpowiedzieli więc Jezusowi: «Nie wiemy». On również im odpowiedział: «Więc i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię».

Gdybyśmy choć ziarno tej mądrości mieli co by w tedy było? :mysli:

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 13 gru 2016, 9:42

Ewangelia wg św. Mateusza 21,28-32.
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: "Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy".
Ten odpowiedział: "Idę, panie", lecz nie poszedł.
Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: "Nie chcę". Później jednak opamiętał się i poszedł.
Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.
Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».

Czytanie ewangelii codziennie nadaje jej zupełnie wyjątkowe brzmienie,przyznaję :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 14 gru 2016, 9:52

:mysli: Ewangelia wg św. Łukasza 7,18b-23.
Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów
i posłał ich do Pana z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»
Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: «Jan Chrzciciel przysyła do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»
W tym właśnie czasie wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; oraz wielu niewidomych obdarzył wzrokiem.
Odpowiedział im więc: «Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię.
A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi».

Ale podobne do .Ewangelia wg św. Mateusza 11,2-11. :mysli: dwoje różnych ludzi a to samo pisali? to pewnie dla tych co wątpią :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2696
Data: 04 lut 2012, 18:59

Re: Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 15 gru 2016, 13:40

:mysli: Ewangelia wg św. Łukasza 7,24-30.
Gdy wysłannicy Jana odeszli, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?
Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w pałacach królewskich przebywają ci, którzy noszą okazałe stroje i żyją w zbytkach.
Ale coście wyszli zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka.
On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę.
Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on».
I cały lud, który Go słuchał, nawet celnicy przyznawali słuszność Bogu, przyjmując chrzest Janowy.
Faryzeusze zaś i uczeni w Prawie udaremnili zamiar Boży względem siebie, nie przyjmując chrztu od niego.

I tu ponownie powtarzający się fragment ,to pewnie wyjątkowo ważne ,że te same słowa Jezusa powtarzają się dzień po dniu ;) albo ja tu czegoś nie rozumiem?


Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość