Ewangelia na każdy dzień.

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 09 wrz 2017, 22:12

Ewangelia wg św. Łukasza 6,1-5.
W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna rękami.
Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: «Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?»
Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: «Nawet tego nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego ludzie?
Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać».
I dodał: «Syn Człowieczy jest panem szabatu».

:)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 10 wrz 2017, 23:04

Ewangelia wg św. Mateusza 18,15-20.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.
Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa.
Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie.
Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

Budujące te słowa.
Jednak dziś wstrząsnęła mną wiadomość o grobie z 400 ciałami dzieci :(

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 11 wrz 2017, 15:19

Ewangelia wg św. Łukasza 6,6-11.
W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę.
Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.
On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął.
Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić? Życie ocalić czy zniszczyć?»
I spojrzawszy wkoło po wszystkich, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!» Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa.
Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, co by uczynić Jezusowi.
:)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 12 wrz 2017, 19:46

Ewangelia wg św. Łukasza 6,12-19.
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami:
Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja,
Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy,
Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu;
przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.

jakby i teraz tak mozna bylo uzdrowic wszystkich :mysli:

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 13 wrz 2017, 17:30

Ewangelia wg św. Łukasza 6,20-26.
W owym czasie Jezus podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne:
cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.
Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą.
Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie.
Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom".

Idealny fragmen na dzis :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 14 wrz 2017, 7:39

Ewangelia wg św. Jana 3,13-17.
Jezus powiedział do Nikodema: «Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego.
A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego,
aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

Kto w niego wierzy... to ważne :)

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 15 wrz 2017, 12:47

Ewangelia wg św. Jana 19,25-27.
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój».
Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

to proste i trudne za razem

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 16 wrz 2017, 22:01

Ewangelia wg św. Łukasza 6,43-49.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało.
Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron.
Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.
Czemu to wzywacie Mnie: "Panie, Panie!", a nie czynicie tego, co mówię?
Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je.
Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany.
Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka».

po owocu-ech :roll:

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 18 wrz 2017, 13:20

Ewangelia wg św. Łukasza 2,41-52.
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy.
Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym.
Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice.
Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych.
Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania.
Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».
Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?»
Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.
Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu.
Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

no właśnie po owocach poznajemy-logiczne

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 21 wrz 2017, 8:02

Ewangelia wg św. Mateusza 9,9-13.
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» A on wstał i poszedł za Nim.
Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami.
Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?»
On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają.
Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: "Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary". Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».

:D w przeciwieństwie do wczorajszego fragmentu to rozumiem doskonale

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 22 wrz 2017, 23:22

Ewangelia wg św. Łukasza 8,1-3.
Jezus wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu
oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów;
Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.

uwolnił od słabości... :)
też bym tak chciała

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 23 wrz 2017, 12:13

Ewangelia wg św. Łukasza 8,4-15.
Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść:
«Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je.
Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci.
Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je.
Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny». To mówiąc, wołał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»
Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść.
Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: «Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”.
Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże.
zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni.
skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują.
To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu.
Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości».

Jedna z" najpiękniejszych "przypowieści :D

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 25 wrz 2017, 19:25

Tekst Ewangelii (Lc 8,16-18): Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma».

:D wszystko jasne :) dobra ta wskazowka

Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 27 wrz 2017, 22:53

Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, pozostańcie tam i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!» Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.
Łk 9, 1-6
:mysli: to nie o ŚJ choć oni w jakieś części tak robią tylko ten proch z nóg?
Fajnie by było jakby tak katolicy tak robili od domu do domu, no cóż nasza wiara jest bardziej złożona i nieco skomplikowana.

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 332
Data: 21 sty 2015, 18:40

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: dagmar5 » 28 wrz 2017, 19:39

cytryna pisze:Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, pozostańcie tam i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!» Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.
Łk 9, 1-6


cytryna pisze:to nie o ŚJ choć oni w jakieś części tak robią


z kontekstu wynika, że to o apostołach, na początku pisze: "Jezus zwołał Dwunastu" .... a ŚJ naśladują Jezusa, który sam głosił dobrą nowinę, i nakazał ją głosić i apostołom, i jego naśladowcom po dziś dzień, popatrz tu:

„Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, (...) ucząc ich” (Mateusza 28:19, 20) - słowa Jezusa

"Rozkazał nam też głosić ludowi i dawać dokładne świadectwo, że to on jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych. "(Dzieje 10:42); „Nałożono na mnie konieczność. Doprawdy, biada mi, gdybym nie oznajmiał dobrej nowiny!” (1 Koryntian 9:16) - słowa apostoła Pawła

„Ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec” (Mateusza 24:14)

co myślisz o tych wersetach Cytryno? zwłaszcza o ostatnim?

cytryna pisze:tylko ten proch z nóg?


jak jakiś fragment jest niejasny, dobrze jest popatrzeć na inne fragmenty z Biblii które pomagają zrozumieć o co chodzi....

Dzieje 18:5-7 "5 Kiedy zaś i Sylas, i Tymoteusz przybyli z Macedonii, Paweł zaczął się pilnie zajmować słowem, dając Żydom świadectwo, aby dowieść, że Jezus jest Chrystusem. 6 A gdy oni bezustannie się sprzeciwiali i wypowiadali obelżywie, otrząsnął swe szaty i rzekł do nich: „Krew wasza na wasze głowy. Ja jestem czysty. Odtąd pójdę do ludzi z narodów”."


....czyli nic na siłę, jeśli ktoś zawzięcie się sprzeciwia i nie przyjmuje dobrej nowiny, sam sobie będzie winny


cytryna pisze:Fajnie by było jakby tak katolicy tak robili od domu do domu,

też bym chciała to zobaczyć :) może ty zacznij Cytryno jako prekursorka.... :D

cytryna pisze:no cóż nasza wiara jest bardziej złożona i nieco skomplikowana.


eee ....a po czym to wnioskujesz? po ilości zapożyczeń z religii pogańskich, tradycji świeckich i innych fantazji?....ok...tu się zgodzę ;) :D


Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość