Ewangelia na każdy dzień.

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 29 wrz 2017, 9:19

Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: «Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym». Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego».
J 1, 47-51

ech Dagmar gdybyś mogła zobaczyć i poczuć to co ja widziałam i czułam :) zrozumiałabyś o czym myślę i o co mi chodzi.
Co do głoszenia ewangelii robię co mogę w domu między dziećmi i mężem a reakcje są takie... jestem fanatykiem i nie można ze mną rozmawiać na tematy religijne 1 i 2 nie można ze mną pozrzędzić na życie i przed e wszystkim na ludzi jak ze wszystkimi i niestety w chwilach krytycznych wzrósł zasób słów bestemi(nie wiem jak to się nazywa po Polsku)wnioski jestem zbyt dużym tchórzem by móc głośno krzyczeć wszem i wobec Ewangelię jednak aby zachowywać się jak święci trzeba być trochę szalonym :) szalonym z miłości do Boga.

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 30 wrz 2017, 12:17

Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.
Łk 9, 43b-45
:) i nadal jest z nami

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 333
Data: 21 sty 2015, 18:40

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: dagmar5 » 30 wrz 2017, 14:24

cytryna pisze:ech Dagmar gdybyś mogła zobaczyć i poczuć to co ja widziałam i czułam :) zrozumiałabyś o czym myślę i o co mi chodzi.
Co do głoszenia ewangelii robię co mogę w domu między dziećmi i mężem a reakcje są takie... jestem fanatykiem i nie można ze mną rozmawiać na tematy religijne 1 i 2 nie można ze mną pozrzędzić na życie i przed e wszystkim na ludzi jak ze wszystkimi i niestety w chwilach krytycznych wzrósł zasób słów bestemi(nie wiem jak to się nazywa po Polsku)


wierze ci.....ale same emocje i doznania nie wystarczą......Cytryno masz potrzebę duchową a to bardzo dobrze, bo większość ludzi już ignoruje te rzeczy, jesteś lojalna i masz gorliwość tylko skierowaną nie tam gdzie trzeba.....zrzuć te klapki, co masz na oczach i popatrz na zimno/trzeźwo jakiej organizacji religijnej ufasz i kogo usilnie bronisz, ich czyny i nauki pokazują już wystarczająco dobitnie, że są z dala od Boga a wręcz go zdradzają, już nawet ludzie postronni czy niewierzący to widzą.......a to Stwórcy należy się twoja gorliwość i lojalność na pierwszym miejscu....módl się Cytryno do Boga Jehowy a znajdziesz prawdę

ps. ja myślę, że nie jesteś fanatykiem, bo fanatyk to osoba niezbyt tolerancyjna dla wyznawców innej wiary, ja nie odczułam po konwersacjach z tobą żebyś taka była.....

cytryna pisze:wnioski jestem zbyt dużym tchórzem by móc głośno krzyczeć wszem i wobec Ewangelię

i tu by ci ŚJ pomogli :D
Ostatnio zmieniony 30 wrz 2017, 14:32 przez dagmar5, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 02 paź 2017, 8:10

;) Dagmar już mi pomogli.

W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?» On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie».
Mt 18, 1-5. 10
Jasno o tym ,że aborcja jest niedozwolona?
Właściwie na starość to większość ludzi staje się w sumie jak dzieci(z moich obserwacji)

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 03 paź 2017, 18:22

EWANGELIA
Łk 9, 51-56

Gdy dopełniały się dni wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jeruzalem, i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem.

Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: «Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?» Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. I udali się do innego miasteczka.

Zawsze tylko dobro :D

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 04 paź 2017, 13:09

Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: «Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz». Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć». Do innego rzekł: «Pójdź za Mną». Ten zaś odpowiedział: «Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca». Odparł mu: «Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże». Jeszcze inny rzekł: «Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu». Jezus mu odpowiedział: «Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego».
Łk 9, 57-62

do przodu za przykladem :)

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 05 paź 2017, 22:03

Tekst Ewangelii (Lc 10,1-12): Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie!

Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu.

:roll:

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 06 paź 2017, 16:42

Jezus powiedział: «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze i popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który mnie posłał».
Łk 10, 13-16
i wiadoma dlaczego teraz tak sporadycznie zdarzają się cuda :)

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 09 paź 2017, 13:37

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» On rzekł: «Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego». Jezus rzekł do niego: «Dobrze odpowiedziałeś. To czyń, a będziesz żył». Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?» Jezus, nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, wędrując, przyszedł również na to miejsce. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”. Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź i ty czyń podobnie!»
Łk 10, 25-37

...czyń podobnie" :mysli: proste a może jednak nie?

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 11 paź 2017, 7:18

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów». A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie».
Łk 11, 1-4

,..i nie dopuść ,byśmy ulegli pokusie"muszę o tak tę końcówkę wypowiadać i choć w sumie już o tym wiedziałam jakoś nie poprawiłam tego :mysli: przyzwyczajenie paskudna rzecz.

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 12 paź 2017, 16:06

Ewangelia
Łk 11,5-13
Dalej mówił do nich: "Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: "Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać". Lecz tamten odpowie z wewnątrz: "Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie". Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą".

czyzby to o mnie? ^^

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 14 paź 2017, 22:45

Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają».
Łk 11, 27-28

Pocieszające...

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 15 paź 2017, 17:34

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».


Mt 22, 1-14

podobala mi sie dzisiaj interpretacja ksziedza dzisiejszego fragmentu :)

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 16 paź 2017, 8:29

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».
Łk 11, 29-32

:mysli:

Online
Awatar użytkownika
cytryna
Uzależniony
Posty: 2668
Data: 04 lut 2012, 18:59

Ewangelia na każdy dzień.

Postautor: cytryna » 18 paź 2017, 8:34

Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: „Pokój temu domowi!” Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: „Przybliżyło się do was królestwo Boże”.»
Łk 10, 1-9

Jej... brak słów


Wróć do „Sprawy duchowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: cytryna i 1 gość