Organizacje przestępcze w grach - Mafia

Awatar użytkownika
Korek
Raczkujący
Posty: 19
Data: 24 cze 2013, 15:19
Skąd: Coruscant

Organizacje przestępcze w grach - Mafia

Postautor: Korek » 24 cze 2013, 18:23

Przybywający na kontynent odkryty przez Kolumba poza nadzieją na lepszy los przywozili ze sobą stare zwyczaje. Wraz ze wzrostem znaczenia włoskich imigrantów zawitała więc do Ameryki przestępczość wzorowana na sycylijskiej mafii. Określa się ją jako Cosa Nostra ( z włoskiego "nasza sprawa" ), gdyż tak ponoć swoją organizację nazywają jej członkowie. Nie jest to jednolity twór, dziś nie składa się też wyłącznie z ludzi włoskiego pochodzenia. Od samego początku w jego obrębie równolegle istniały konkurujące ze sobą rodziny, które dla spokoju dzieliły się "obowiązkami". Każde większe miasto było obsadzone co najmniej przez jedną grupę, a niektóre szczególnie istotne ( jak Nowy Jork czy Las Vegas) były podzielone na strefy wpływów. Działalność mafijna zawsze zależała od koniunktury. W czasach prohibicji organizacja nielegalnie dostarczała alkohol, trzymała też w ręku hazard, prostytucję i narkotyki. Jej siła tkwiła w korumpowaniu policji i polityków. W przeciwieństwie do zajmujących się tymi samym obszarami "zwyczajnych" gangsterów wokół Cosa Nostry wyrósł swoisty mit. Silnie wiąże ze sobą członków, czego przejawem jest Omerta - przysięga milczenia. Każdy przystępujący do organizacji zdaje sobie sprawę, że może z niej wyjść jedynie po śmierci. I lepiej, żeby zadał ją sobie sam, niż zdradził tajemnice rodziny. Naiwnością byłoby jednak sądzić, że ta wierność bierze się tylko z przywiązania. Każdy członek mafii ma rodzinę i wie, że jeśli będzie współpracował z władzami, kara dosięgnie nie tylko jego. A jeśli nie puści pary z ust, ktoś zadba o jego bliskich, gdy on będzie w więzieniu.

MAFIA

Paradoksalnie najlepszy tytuł o mafii wyprodukowali Czesi - nacja niesłynąca z rozwiniętej przestępczości. Udało im się jednak nie tylko stworzyć znakomitą grę akcji w otwartym świecie, ale i opowiedzieć ciekawą historię. W przeciwieństwie choćby do książki oraz filmu "Ojciec Chrzestny" Cosa Nostra w Mafii wcale nie była szlachetną i honorową organizacją. Twórcom udało się pokazać jej ciemniejszą stronę - główna postać zdecydowała się zeznawać przed FBI i zostać świadkiem koronnym. Gracz zaś pod koniec opowieści mógł przekonać się, że mafia nigdy nie przebacza i nie zapomina.

MAFIA II

Sequelu wypatrywaliśmy długie osiem lat, a oczekiwania względem niego były ogromne. Akcja pierwszej części toczyła się przede wszystkim w czasach prohibicji ( dla przypomnienia - lata 30. XX wieku), jednak dwójkę autorzy postanowili osadzić w zupełnie innej Ameryce. Jej bohaterem był młody Włoch, który popadł w tarapaty zaraz przed II Wojną Światową i dostał wybór - więzienie albo armia. Wybrał walkę z faszystami i już jako weteran wrócił do Stanów. Tam jednak szybko ponownie zaangażował się w działalność mafijną. Sama gra nie była już tak innowacyjna i ciekawa jak jedynka, ale fabuła dalej była godna śledzenia, gdyż odkrywała gorzkie oblicze zorganizowanej przestępczości, a także znaczenie przyjaźni.

OJCIEC CHRZESTNY

Eksperyment Electronic Arts, które wydało duże pieniądze na licencje, aktorów (niestety bez Pacino) i... trochę chyba zabrakło im na stworzenie gry w otwartym świecie. Tytuł zebrał średnio przychylne recenzje, choć według nas każdy fan obrazu Coppoli powinien po niego sięgnąć. Pozwalał on bowiem spojrzeć na większość scen z pierwszego filmu z nowej perspektywy, jako że gracz wcielał się w żołnierza wykonującego istotne z punktu widzenia fabuły misje. Mimo to produkcja nie okazała się sukcesem, a jej druga część poniosła porażkę. Na trzecią więc nie ma co liczyć.


~Korek

Wróć do „Software”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość