Jak daleko sięga tolerancja Boga?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Jak daleko sięga tolerancja Boga?

Postautor: dagmar5 » 18 wrz 2016, 17:29

"... Bóg, chociaż chciał okazać swój srogi gniew i dać poznać swą moc, tolerował z ogromną miarą wielkodusznej cierpliwości naczynia srogiego gniewu przyszykowane na zagładę" (Rzym 9:22)

W ciągu dziejów człowieka Bóg tolerował wiele zła i jawnej niegodziwości. Już ponad 3000 lat temu Hiob ubolewał: „Czemuż niegodziwi pozostają przy życiu, zestarzeli się, a do tego wyróżniają się bogactwem? Potomstwo ich jest u nich utwierdzone przed ich obliczem, a ich potomkowie — na ich oczach. Domy ich są pokojem, wolne od strachu, i nie ma na nich rózgi Bożej” (Hioba 21:7-9). Inni ludzie miłujący sprawiedliwość, na przykład prorok Jeremiasz, również wyrazili zaniepokojenie w związku z tolerancją, którą Bóg zdawał się okazywać złym (Jeremiasza 12:1, 2).

A co ty o tym sądzisz? Czy dziwi cię, że Bóg dopuszcza zło? Czy nie myślisz czasami, że powinien się pośpieszyć i bezzwłocznie zgładzić wszystkich niegodziwców? Zobaczmy, co na temat granic i powodów Bożej tolerancji mówi Biblia.

Dlaczego Bóg okazuje tolerancję?


Najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Bóg, który ma najwznioślejsze mierniki prawości, w ogóle toleruje zło (Powtórzonego Prawa 32:4; Habakuka 1:13). Czyżby patrzył na nie przez palce? W żadnym wypadku!
Rozważmy to na przykładzie. Załóżmy, że jakiś chirurg narusza podstawowe zasady higieny, a poza tym zadaje pacjentom ogromny ból. Gdyby pracował w szpitalu, czyż kierownictwo nie usunęłoby go szybko z posady? Niemniej w pewnych okolicznościach konieczna może się okazać nadzwyczajna wyrozumiałość. Czy w wyjątkowo kryzysowej sytuacji, na przykład na polu walki, nie trzeba dopuścić, by lekarze operowali w prymitywnych i niebezpiecznych warunkach, może nawet przy użyciu poślednich narzędzi i instrumentów chirurgicznych?

Podobnie Bóg cierpliwie toleruje dziś wiele rzeczy, które skądinąd uważa za całkowicie niedopuszczalne.Chociaż nienawidzi zła, tymczasowo pozwala mu istnieć. A ma po temu słuszne powody. Przede wszystkim pozostawia czas, by raz na zawsze zostały rozstrzygnięte doniosłe kwestie podniesione w ogrodzie Eden wskutek buntu Szatana. Dotyczą one słuszności i prawowitości panowania Bożego. A dzięki temu, że Bóg tak cierpliwie znosi niesprawiedliwość, osoby uwikłane w złe postępowanie mają czas i możliwość dokonać zmian.

Bóg miłosierny i cierpliwy


Do buntu Szatana przeciw Bogu przyłączyli się nasi prarodzice, Adam i Ewa. Bóg miał uzasadnione podstawy, by od razu ich unicestwić. Okazał jednak miłosierdzie i cierpliwość, życzliwie pozwalając im wydać na świat dzieci. Ale zarówno one, jak i wszyscy ich potomkowie urodzili się w grzesznym stanie (Rzymian 5:12; 8:20-22).

Bóg postanowił wyzwolić rodzaj ludzki z tego opłakanego położenia (Rodzaju 3:15). Dopóki to jednak nie nastąpi, okazuje wielką cierpliwość i miłosierdzie, gdyż rozumie, jak odbija się na nas niedoskonałość odziedziczona po Adamie (Psalm 51:5; 103:13). Bóg ‛obfituje w lojalną życzliwość’ i jest gotów ‛hojnie przebaczać’ (Psalm 86:5, 15; Izajasza 55:6, 7).

Granice Bożej tolerancji


Byłoby jednak bezduszne i nierozsądne, gdyby Bóg pozwolił złu istnieć wiecznie. Żaden kochający ojciec nie tolerowałby bez końca niegodziwości jednego ze swych dzieci, które wciąż świadomie krzywdzi innych członków rodziny. A zatem swą cierpliwość wobec grzeszników Jehowa zawsze równoważy takimi cechami, jak miłość, mądrość i sprawiedliwość (Wyjścia 34:6, 7). Kiedy już urzeczywistni cel, dla którego okazuje wielkoduszną cierpliwość, wówczas przestanie tolerować zło (Rzymian 9:22).

Wyraźnie wskazał na to apostoł Paweł. Przy pewnej okazji oświadczył: „Za minionych pokoleń pozwalał on [Bóg] wszystkim narodom, by chodziły własnymi drogami” (Dzieje 14:16). Innym razem Paweł opowiedział, jak to „Bóg nie zważał na czasy takiej niewiedzy” osób sprzeciwiających się Jego prawom i zasadom. Apostoł dodał jeszcze: „Teraz [Bóg] mówi ludziom, żeby wszyscy wszędzie okazali skruchę”. Dlaczego? „Ustalił bowiem dzień, w którym zamierza w prawości sądzić zamieszkaną ziemię” (Dzieje 17:30, 31).

Korzystaj teraz z Bożej tolerancji


Nikt zatem nie powinien zakładać, że może lekceważyć prawa ustanowione przez Boga, a potem od niechcenia poprosić Go o przebaczenie, by uniknąć konsekwencji swych postępków (Jozuego 24:19).
Taki błąd w rozumowaniu popełniło wielu starożytnych Izraelitów. Nie chcieli się zmienić. Rozminęli się z celem tolerancji i cierpliwości Boga, a On nie zamierzał bezustannie tolerować ich niegodziwości (Izajasza 1:16-20).

Biblia wyjaśnia, że chcąc uniknąć niepomyślnego wyroku podczas ostatecznego osądu Bożego, trzeba okazać skruchę, to znaczy pokornie uznać przed Bogiem swój niedoskonały grzeszny stan, a następnie szczerze odwrócić się od czynienia zła (Dzieje 3:19-21). Wówczas Jehowa Bóg odpuści winy, mając za podstawę ofiarę okupu złożoną przez Chrystusa (Dzieje 2:38; Efezjan 1:6, 7). W wyznaczonym przez siebie czasie Bóg naprawi wszelkie szkody wynikłe wskutek grzechu Adamowego. Ustanowi „nowe niebo i nową ziemię” i nie będzie już tolerować rzeczy „przyszykowanych na zagładę” (Objawienie 21:1-5; Rzymian 9:22). Jakież wspaniałe rezultaty przyniesie nadzwyczajna, ale mająca granice tolerancja Boga. (jw.org)

  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Sprawy ludzkie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość