Biedny student prosi o radę

nookie0
Nowy
Posty: 3
Data: 27 lis 2014, 9:43

Biedny student prosi o radę

Postautor: nookie0 » 27 lis 2014, 9:44

Witajcie !

Chciałbym się podzielić moimi problemami a także zapytać was o radę.

A wiec jestem studentem niezbyt zamożnym ale honorowym, mieszkam z dala
od domu w akademiku... Niestety ostatnimi czasy co raz częściej brakuje
mi kasy na podstawowe wydatki związane z uczelnią czy życiem
"studenckim" nie tylko o picie chodzi !

Ostatnio wpadłem na pomysł poratowania się jakimś kredytem, albo
pożyczką ale czy to ma sens? Niby mam teraz większe wydatki takie jak
naprawa komputera ( bez którego nie dam rady dalej studiować ) czy
chociażby ubranie się na zimę.. Ciężko znaleźć też pracę na moim
kierunku ponieważ jest bardzo dużo nauki.

Pytanie czy jako student dostanę kredyt w normalnym banku ? Nie mam
przecież żadnej historii wpłat czy BIK. Chwilówki to chyba zbyt grząski
temat ?



Proszę o radę, dziękuje

Awatar użytkownika
Hadassa
Postowiec Pospolity
Posty: 268
Data: 10 kwie 2014, 13:18

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: Hadassa » 30 lis 2014, 15:05

Ale skoro brakuje Ci na podstawowe wydatki to z czego chcesz spłacac pożyczkę ? Nie lepiej poszukac jakiejś dodatkowej pracy ?

Awatar użytkownika
korkociąg
El Postinio
Posty: 923
Data: 16 sie 2009, 19:09
Skąd: FZ

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: korkociąg » 30 lis 2014, 18:40

zadzwoń do rodziców. roznoś ulotki/reklamówki. jedz ziemniaki - bo są tanie. jak sie postarasz to paczka piersi z kurczaka za 7 zł starczy CI na 4 obady robiąc sobie mniej więcej 100g na porcje mięsa. kupuj makarony i jajka, cebule i chleb. czasami serki wiejskie są na 1zł w promocji.
Nie jestem studentem ale mi też ciągle brakuje więc kombinuję jak mogę, by choćby na jedzeniu oszczędzić co by cos kupić sobię na zime.

nookie0
Nowy
Posty: 3
Data: 27 lis 2014, 9:43

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: nookie0 » 10 gru 2014, 16:01

Hej, z powodu egzaminów nie miałem jak nawet wam podziękować za odpisanie.. Cóż kredyt studencki jest wyjściem ale musiałbym znaleźć co najmniej 2 żyrantów tego kredytu, którzy mają zarobki większe niż 1500zł netto i umowę na czas nie określony. W dzisiejszych czasach dzieżko o takie osoby nawet wśród rodziców.
Kolejnym pomysłem jest pożyczka od tzw: chwilówek , zacząłem się interesować tematem bo np: provident ma małe oprocentowanie przy pożyczce przez internet i żadna baba do domu nie przychodzi... Jest wielu pośredników czy też porównywarek takich pożyczek - trafiłem na jedną z nich

Jeżeli szukasz finansowania bez BIK koniecznie zapoznaj się z nasza ofertą! Rozumiemy, że każdemu może się zdarzyć zator w płatnościach, wiemy jak ważna jest płynność finansowa oraz pieniądze na bieżące wydatki. Posiadamy szeroką ofertę finansowania bez BIK: jeżeli z nami nie otrzymasz pożyczki oznacza to, że najprawdopodobniej nigdzie nie otrzymasz oferty. Ponad 30 ofert poza-bankowych w 1 miejscu. Wysokie kwoty nawet do 15 000 zł.


Co o takim rozwiązaniu myślicie ? Czy lepiej dać sobie spokój z studiami czy może próbować załatwić to chwilówkami. Studia zaoczne niestety też kosztują i to nie mało więc rozwiązanie nie zbyt dobre..
Proszę nie odbierać tego jak spam , to jest cytat z wyszukiwarki - nie mniej jednak liczę się z oskarżeniami.

Dzięki za pomoc !

Awatar użytkownika
korkociąg
El Postinio
Posty: 923
Data: 16 sie 2009, 19:09
Skąd: FZ

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: korkociąg » 10 gru 2014, 17:12

pożyczka to bagno, gdzie Twoja rodzina i znajomi których masz pewnie na pęczki o ile masz fb :)
Nie mam więcej pytań, jak nie potrafisz kombinować to zginiesz i żadna Cię nie zechce - nieporadnego mężczyzny.

nookie0
Nowy
Posty: 3
Data: 27 lis 2014, 9:43

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: nookie0 » 10 gru 2014, 17:17

Zastanowiłeś się czasem ,że ktoś może pochodzić z biedniejszej rodziny niż ty ? :)
Skoro piszę tu o chwilówkach i jakiś dobrych porównywarkach ofert to znaczy , że pytałem już wszędzie i wszystkich

Co do - to korzystał ktoś?

Awatar użytkownika
korkociąg
El Postinio
Posty: 923
Data: 16 sie 2009, 19:09
Skąd: FZ

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: korkociąg » 10 gru 2014, 17:56

sprzedaj komputer :)
Id do pracy. rozwoź pizze, jest wuchta roboty dla studentów. Na razie wychodzi na to że nie szukasz pracy, tylko dać pieniądze do ręki. Tak rośnie kolejny leser po studiach.
I Ty masz minimum 22 lata? Nie wiem, może jestem inny, u mnie całe zycie rodzice na kreche brali w sklepie. Ale mając 15 lat potrafiłem zrobić hajs na zbiorze choćby puszek, owoców czy pomocy innym. Nie oszukujmy się, szukasz pieniędzy które nie wymagają jakiegokolwiek ruchu od Ciebię ani pracy.
osobiście - gardzę

Awatar użytkownika
wipstudio
Administrator Techniczny
Posty: 3783
Data: 17 paź 2009, 23:10
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Biedny student prosi o radę

Postautor: wipstudio » 11 gru 2014, 12:00

A czy ty nookie0 zastanowiłeś się jak to robią inni ?
Jeżeli poszedłeś na studia wiedziałeś że są z tym związane koszta, więc powinieneś w tym samym momencie zapoznać się z zasadą : żyj sam sobie.
Wpadają kuple ? Chcą pić ? Niech piją za swoje.
A tak na serio na wszystkim da się zarobić, chociażby sezonowo . Sprzątać, smażyć, sprzedawać - jest naprawdę wiele zawodów dla studentów gdzie można dorobić.
Ale jeśli nie chcesz pracować,a na to wygląda i żyć powietrzem niczym artysta no niestety ten kraj zgniecie Cie jak robala bez szans na przeżycie.
Korek ma racje oszczędności nierobów ratują, nie pij alko, nie pal jak palisz a dasz rade.

PS podsumowując Twoje kredytopożyczki. Chwilówka jak sama nawa wskazuje jest na chwilę - max 30 dni. Nie masz kasy dziś a za 30 dni będziesz miał ? Nie wydaje mi się.


Wróć do „Sprawy ludzkie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość